Story #8 – Poznań Motor Show 2018

Targi motoryzacyjne i fotografia motoryzacyjna to wbrew pozorom nie takie oczywiste połączenie. Z wielu źródeł już nie raz usłyszałem, że salon samochodowy to nie miejsce do szukania jakościowych kadrów. A Poznań Motor Show zawsze był tą imprezą po której wynosiłem gigabajty fotografii. 

Ale po chwilowym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że ciężko się z nimi nie zgodzić. Obecność tłumu gapiów, nawet w trakcie dnia poświęconemu mediom i prasie, bylejakość tła i brak wpływu na ustawienie samochodów to prawdziwe wyzwanie dla każdego fotografa.

Ale to nie tego szukam od lat, co roku wracając na największe targi motoryzacyjne w Polsce. Poznań na te kilka dni zamienia się w prawdziwy raj dla fanatyków. Miasto, które chociażby dzięki obecności największego toru wyścigowego w Polsce (a tam się dzieje, tutaj jedna z opowieści) i długą tradycję zasługuje na najpopularniejsze targi w Polsce.

Sama obecność na halach przyprawia mnie co roku o uśmiech na twarzy. To ten klimat sprawia, że nie jest dla mnie opcją ominięcie tego wydarzenia. Dorzućcie do tego możliwość spotkania kilku motoryzacyjnych celebrytów oraz znajomych i w efekcie powstaje mieszanka, której nie potrafię się oprzeć.

Nie przedłużając – zapraszam do obejrzenia esencji tegorocznych targów Poznań Motor Show.