Story #15 – Warsaw Moto Show 2018

Listopadowe dni.

Ponieważ pomiędzy takimi znalazł się ten odświeżający weekend, dni pod banderą Warsaw Moto Show 2018. A w Polsce tak się składa, że sezon motoryzacyjny jest ujęty w klamerkę. Otwierające go najpopularniejsze targi poznańskie (z których relację znajdziecie tutaj) i ostatecznie zamykający, warszawski moto show. I tak jest już czwarty raz z rzędu. Ogromna konkurencja w postaci wielkopolskiego wydarzenia nadal pozostawia daleko w tyle imprezę w stolicy. Ale data, poniekąd silnie działa na jej korzyść.

Czarno-białe i kolorowe. 

Tegoroczne Warsaw Moto Show było przeze mnie wyczekiwane dużo bardziej niż zazwyczaj. Między innymi mając na uwadze mega progres tego wydarzenia z roku na rok. Ale było coś, co dużo bardziej mnie nakręcało. A mianowicie nudne, zimne, skąpane w gęstej mgle, szaro bure dni. Kojarzycie te filmy w których zdesaturowane kadry zwiastują depresyjne momenty? I przewijające się potem nasycone sceny, które ratują ogólny wydźwięk obrazu pozytywnym akcentem? Targi motoryzacyjne w podwarszawskim Nadarzynie były właśnie dla mnie tym wszystkim.

I jest. Wylądował. Warsaw Moto Show.

Już dzień wcześniej zawsze intensywniej myślałem o zbliżającym się buszowaniu z aparatem pomiędzy stoiskami i o ludziach, których zawsze spotykam przy okazji targów motoryzacyjnych. Nie inaczej było w przypadku tych rozgrywających się w Warszawie. Tego roczne gwiazdy świeciły wyjątkowo jasno. Wyjątkowy w tak wielu płaszczyznach Koenigsegg CCXR, Lamborghini Urus, Aston Martin DBS Superleggera, poliftowe C63 w odmianach sedan oraz coupe i wiele wiele więcej.

Czas na sen zimowy.

Ale nie mój. Ponieważ przysłowiowy koniec sezonu to tylko pretekst do wyciągania kolorów w szare dni. Ku poprawie swojego nastroju, jak i Waszego. Dlatego Warszawa i jej targi motoryzacyjne są w moim kalendarzu nie końcem, a początkiem, innego, ale jednak działania w kontekście motoryzacji. Zatem sam oczekuje co przyniosą coraz krótsze, zimniejsze, szarobure dni i nie mogę się doczekać ile z nich będę mógł wyciągnąć. Tymczasem zapraszam do zanurzenia się w kolory rynku motoryzacji jakie zaserwowali nam wystawcy na Warsaw Moto Show 2018.

kz


facebook.com/KacperZiolkowskiAutomotivePhotography
instagram.com/kacperziolkowski.photo