Story #12 – Historia pewnej sesji | Klasa A

Zazwyczaj wygląda to następująco. 

Spotkanie z testowym samochodem jest poprzedzone paroma chwilami przeglądania mapy i ustaleniu opcjonalnych miejsc na plener zdjęciowy. Odbiór pojazdu i kilka spędzonych z nim swobodnych momentów mniej lub bardziej charakteryzuje klimat, w jakim będziemy się obracać, a upragniony weekend pozwala na wybór więcej niż jednej lokalizacji. Tym razem na cały ten pakiet miałem jedno popołudnie, bo nowa klasa A pojawiła się na sesji po godzinnym uprzedzeniu.

Wyzwanie podjęte.

Patrząc na wcześniejsze doświadczenia w tej kwestii, dwie trzy lokalizację to mus. Industrialne częstochowskie klimaty to jedna z nich. Miejski charakter auta wydawał się idealnym dopasowaniem. Świeżutki kompakt klasy premium na tle zapuszczonych fabrycznych krajobrazów miał dostarczyć satysfakcjonujący kontrast. Przynajmniej takie było założenie.

Kilka niepewnych klatek.

Decyzja o przeskoczeniu na kolejne miejsce zapadła dosyć szybko. Otwarta przestrzeń w zurbanizowanych klimatach. Zajmujemy się miejskim autem, pamiętacie? Co może pójść nie tak? I tak, kolejna miejscówka nieoficjalnie zaliczona do nijakich. Czyżby klasa A nie pasowała do przeznaczonych dle niej miejsc?

To tyle?

Nadszedł czas na tradycyjne pokręcenie się po okolicy w poszukiwaniu inspiracji. Podróż trwała zaledwie chwile, ale charakter miejsca zmienił się diametralnie. Spalone paliwo zaprowadziło do prześmiewanej „atrakcji” miasta, spowodowaną kontrowersyjną, sporej wielkości figurą, której towarzyszyła panorama miasta w otoczeniu dzikiej przyrody.

Olśnienie.

Może spowodowane fantastycznym zachodem słońca, ale wtedy już wiedziałem, że ugryzłem temat od złej strony. Próbowałem na siłę wcisnąć oczywistą miejską zajawkę do adekwatnego do niej samochodu. Do końca dnia Klasa A towarzyszyła mi w łapaniu nostalgicznych filmowych chwil, płynących z coraz to niżej położonego słońca. Wtedy zacząłem doceniać ten krótki, ale sielankowy wypad na przedmieścia miasta.

kz


facebook.com/KacperZiolkowskiAutomotivePhotography
instagram.com/kacperziolkowski.photo

Mercedes-Benz Grupa Wróbel